Wysłany: Sro 13 Cze, 2007 16:56 Wasz najbardziej hardcore'owy upadek? jak tu trafiles/as?: Inna strona
No wiec jak wyzej, jakie były wasze najciezsze chwile, chodzi o kontuzje itp jezdzac na desce, bmxie czy rolkach ?
Ja osoboście 2 lata temu połamałem obojczyk, wraz z ręką, niestety były komplikacje i miałem mieć operacje związane z obojczykiem ale na szczescie wszystko dobrze sie zlozylo .
Sytuacja: Robiłem boardslide'a ze schodów i nie fortunnie wjechałem kółkami w dziure w betonie :/ po czym poleciałem na obojczyk :/ :/
Ostatnio zmieniony przez Motson Sro 13 Cze, 2007 16:57, w całości zmieniany 1 raz
kocur [Usunięty]
Wysłany: Sro 13 Cze, 2007 18:40
na szczęście [tfuu tfuu] nigdy nie miałem większego wypadku i poważnego nic sobie nie zrobiłem
no cha że liczyć jak się potknąłem o mój rower i przewróciłem się na butelkę piwa którą trzymałem w ręku i rozciąłem sobie czoło nad okiem
Wysłany: Sro 13 Cze, 2007 20:13
jak tu trafiles/as?: "follow to white rabbit"
uczyłam sie flipa 360 i jechalam kolo wysokiego krawznika wpadlam na barierke rozbilam głowe i mam szrame na rece po wewnetrznej stronie ramienia bo spadlam na jaks blache bylo to jakies 3 lata temu
_________________ Jedyny sens podczas dnia, który wydaje się trwać wiecznie
To dźwiękiem wypełnić przestrzeń
Bez tych drgań, fal, dźwięku życie puste jak słoik, z którego ktoś wyjadł cały smakołyk
Wysłany: Wto 31 Lip, 2007 01:59
jak tu trafiles/as?: szukając dobrego Hip Hopu
ja jestem tutaj nowy:D ale pierwszy raz to było cośprzed przewą zdrowotną: Kicki Flip na murek no i wyszło tylko tyle co pamiętam że dostałem tailem w krocze no a utrata pamięci z wiadomo jakiego powodu nie myślało się wtedy o tym aby pamiętać co się stało:)
Wysłany: Sro 01 Sie, 2007 14:27
jak tu trafiles/as?: No Własnie ! Jak ?
Ja Wielkich Nie Mialem
Jedynie...Kiedys Na Desce... Byl Wysoki Murek I Wskoczylem Na Niego Na 50-50 I Deska Mi Uciekla Do Przodu I Spadlem Plecami Na Kant Murka A Pozniej Na Ziemie
Imię: Joceline
Uznanie dla: AGGRO, ERSGUTERJUNGE Pomogła: 9 razy Wiek: 21 Dołączyła: 19 Mar 2006 Posty: 2925 Skąd: o75 b-c
Wysłany: Nie 12 Sie, 2007 12:07
jak tu trafiles/as?: wrk przesłał mi link
ja tam na rowerze nigdy wyczynowo nie jeździłam... ale kiedys (mialam jakies 11-12 lat) wybralam sie na przejazdzke z kolezanką... no i jechalysmy taka drogą, która byla no mozna powiedziec malym pagurkiem... chcialam sie rozpedzic, wstalam z siodelka i zaczelam mocniej pedalowac... no i w tym momencie -moje jakze cudowne-przerzutki zeskoczyly z zebatki i tym czym nnie powinnam spadłam na ramę rowera... nie pamietam jak wrocilam do domu...
_________________ "Trzeba się godzic
ze chcesz mowic ale nikogo NIC to nie obchodzi
Albo nie umiesz albo zycie tak sprawilo
Ze o bolu nic nie powiesz i ukryjesz wszystko nawet miłość"
"Walka o pokój jest jak pieprzenie w imię dziewictwa"
Zaproszone osoby: 5
Imię: Córka diabła Pomogła: 23 razy Wiek: 22 Dołączyła: 24 Sty 2005 Posty: 3462 Skąd: Narnia
Wysłany: Pon 13 Sie, 2007 11:45
jak tu trafiles/as?: Z piekielnych czeluści
Takich starsznych upadkow nie bylo, moze dlatego, ze raz jechalam na desce i raz sie wywrocilam. Deska mi wyjechala spod nog, a ja lecialam na tylek. Osoby, ktore to widzialy mowily, ze wydawalo sie, ze strasznie dlugo upadalam.
Zaproszone osoby: 2
Imię: Sławomir
Uznanie dla: Pih, Eldo, Ry23 Pomógł: 1 raz Wiek: 18 Dołączył: 02 Maj 2007 Posty: 876 Skąd: Miasto CeHa
Wysłany: Pią 17 Sie, 2007 13:20
jak tu trafiles/as?: google
A ja jechałem z duzej i długiej górki i zaczepiłem o kamy kólkiem (deskorolka) i posunąłem kilka metrów po asfalcie na mojej miednicy. Choć sunąłem na bluzie to do tej pory mam bliznę na skórze :) hehe
Wysłany: Czw 22 Lis, 2007 16:53
jak tu trafiles/as?: Od znajomego wiem
Ja miałem sytuację taką:
Z kolegami nie mieliśmy skateparku, więc robiliśmy sami przeszkody.A "sprzęt" kradlismy przewaznie z budow, a także zbieraliśmy w lesie.
Pewnego razu stworzyliśmy taką kostrukcję:
Nie pamiętam juz za bardzo, ale mniej więcej tak wyglądąło.Zdaje mi się, że trochę wyższe to jeszcze było, bo było jeszcze chyba coś podłożone pod to:
Tak powinno to wyglądać:
Jade od prawe strony, wskakuję na listwę i grind'uję , po czym przeskakuję na drugą listę i znowu grindem zjeżdżam na dół.
A ja to tak zrobiłem:
Pojechałem z prawej strony, skoczyłem na listwę i spadłem chyba trochę za mocno, bo listwa się osunęła i poleciałem na dół, uderzając całym ciężarem ciała, bokiem brzucha w cegłe, która przez to rozwaliła się na pół.
Najlepsze jest to, że mi się nic nie stało.Nie miałem chyba nawet draśnięcia i nic mnie nie bolała.Po prostu "szczęście w nieszczęściu".
A raz miałem upadek bolący.(jeśli można uznać to upadkiem).
Uczyłem sie wtedy kickfilp'a i spadając spadłem prawą nogą na truck'i (deska się za dużo obróciła) i wygiąłem sobie prawą nogę w kostce, tak, że była pod kątem 45 stopni.
Od razu poleciałem na ziemie, bo nie mogłem ustać i siedziałem na niej bez ruchu prawie 5 min.I nie muszę dodawac, że ból na samym poczatku był niesamowity...
...przestało boleć i uczyłem się dalej kockflip'a, hehe
_________________ „Nie sądziłem, że na świecie jest aż tylu idiotów -
- dopóki nie zobaczyłem Internetu.”
Zaproszone osoby: 2
Uznanie dla: Tupac, Molesta, ZIP Skład, Onar, Eldo, Bilon Pomógł: 2 razy Dołączył: 21 Gru 2007 Posty: 188 Skąd: 022 West Side
Wysłany: Sob 22 Gru, 2007 02:07
jak tu trafiles/as?: Google
był taki jeden pewien upadek... Pierwszy raz na rampie.. hehehe xD
Wszedłem na rampę, stanąłem na krawędzi, przeważyłem prawą nogą... i no 5 minut straciłem przytomność. heheh:P tak, tylko 5 minut... ale ból głowy jaki mnie obóudził już nie był tak krótkotrwały... baniak mnie napieprzał jak nigdy przedtem... xP
Zaproszone osoby: 5
Imię: Daro Krzychu Metody
Uznanie dla: Pih, Chada, SNS, Mes, LWWL, BRX Pomógł: 1 raz Wiek: 17 Dołączył: 17 Maj 2007 Posty: 2262 Skąd: Ćmielów
Wysłany: Sob 22 Gru, 2007 12:16
jak tu trafiles/as?: That's not your fuckin business!
ja kiedyś na rowerze chciałem wyskoczyć xD dzieicęca fantazja miałem ok. 8 lat xD upadek :-/ koła pocentrowane rama skrzywiona, kierownica też ale po naprawie przez tatusia i dziadka jeżdże nim do dziś:)
Wysłany: Sob 22 Gru, 2007 13:24
jak tu trafiles/as?: net
ja kiedyś jak zaje**łem na klate to się dusiłem, byłem sam. serio myślałem ze umrę, całe życie mi przeleciało przed oczami. dusiłem się z 10 minut (jakieś ilości tlenu do płuc docierały) a potem zaczęło powoli przechodzić....potem zrezygnowałem z nauki hardcoreowej jazdy na BMX ;-)
Wysłany: Sro 26 Gru, 2007 13:02
jak tu trafiles/as?: bylem uzytkownikiem
Heh... w sumie to bedzie troche z innej beczki ale raczej nie bedzie to off topic
Swego czasu trenowalem Parkour... No i z ziomami wybralismy sie na trening moją uwagę przykłuły 2 barierki na tarasie które były w odleglości 3 metrow od siebie na wysokości około 4/5 metrów. Nie były tak bardzo daleko od siebie wiec postanowiłem sobie skoczyć... Podszedłem do tego skoku na zbyt duzym luzie... to byl blad Jedna noga przeleciala przez barierke a 2ga w nią uderzyła w ten sposób ze złamała sie w piszczelu, było to złamanie otwarte... mało tego podszas lądowania po 2giej stronie barierki spadlem na zebra i 2 zeberka złamane... Od tamtej pory dalej katuje parkour ale kazdy skok jest wykonywany zawsze na 100% Pozdrawiam!
_________________ ...Mam przekrwione białka od ciągłego płakania...
Ostatnio zmieniony przez derowski Sro 26 Gru, 2007 13:04, w całości zmieniany 1 raz
Wysłany: Sro 02 Sty, 2008 11:56
jak tu trafiles/as?: Z Google
hmm w wieku 12 lat bawilem siew dh amor mi sie nie odgial i mnie wyrzucilo w przestrzen skutek- zlamay lokiec i operacja na wyrostku peknieta kosc w nadgarstu i liczne otarcia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
tanie noclegiNoclegi Mechlinporadniki do gierUsługi budowlane WarszawaV LO Kraków Hip-hop to zjawisko, bądź też ruch kulturowy, rozpoczęty przez Afroamerykanów i Latynosów we wczesnych latach 70. XX wieku w nowojorskim Bronksie. Hip-hop zaczął powoli przenikać do świata kultury masowej na początku lat 80., by w następnej dekadzie rozprzestrzenić się na każdy zakątek globu.