Wysłany: Sro 20 Cze, 2007 12:41 Dlaczego ten sport? dlaczego rolki/bmx/deska ? jak tu trafiles/as?: Inna strona
U mnie sytuacja wyglądała następująco:
Na początku była mania na hulajnogi to wszyscy śmigali, w tym ja miałem 11 lat .
2 Lata poźniej kolega przyjechal pokazac deskorolke jeszcze taka z tesco, jak zobaczyłem i probowałem pojechac kawalek, tak sie w to wkrecilo, ze sam sobie kupilem deske z tesco, jeszcze sie na tym nie znalem ale z biegiem czasu jak zrobiłem 1 kickflipa i potrafilem dosc spore ollie zrobic, zdobylem dosc sporo wiedzy na temat skateboardingu, wkrecilem sie na maxa i kupilem blat Vision'a . no i tak łoiłem dopóki sie nie polamalem.
Pokochałem i kocham smak adrenaliny dlatego mam wielkie zamiłowanie do sportów extremalnych.
Chwile kiedy cwiczymy kilka miesiecy, zeby zrobic dany trick i wkoncu kiedy go kleimy, moment nie do zapomnienia... satysfakcja przeogromna .
Ostatnio zmieniony przez Motson Sro 20 Cze, 2007 12:42, w całości zmieniany 1 raz
Wysłany: Czw 21 Cze, 2007 10:52
jak tu trafiles/as?: "follow to white rabbit"
pierwsze blaty szybko sie łamia bo przewaznie nie umie sie jedzic, a czemu jezdze... ehehe bo ja pamietam chyba jakis film ogladnelam co na deskach jezdzili i mi sie podobało
_________________ Jedyny sens podczas dnia, który wydaje się trwać wiecznie
To dźwiękiem wypełnić przestrzeń
Bez tych drgań, fal, dźwięku życie puste jak słoik, z którego ktoś wyjadł cały smakołyk
Wysłany: Czw 12 Lip, 2007 22:11
jak tu trafiles/as?: google.pl
ja zaczalem od wrotek, ale to bylo tak dawno ze nawet tego nie pamietam
pozniej deska do czasu az sie polamala
i na koniec bmx
a teraz juz tylko samochod...
_________________ ...
qoox
emtezet [Usunięty]
Wysłany: Nie 15 Lip, 2007 02:42
Snowboard mistrzostwo.
Adrenalina, świeże powietrze,piękne widoki.
Piwo grzane z goździkami.
Uznanie dla: najlepszych
Wiek: 19 Dołączyła: 05 Maj 2007 Posty: 263
Wysłany: Pon 23 Lip, 2007 16:14
jak tu trafiles/as?: przez przypadek :P
Deskorolka. Zaczeło się od tego, że zajarałam sie tym jak mój straszy braciak zaczoł jezdzić. Chciałam też spróbowac, ale nie miałam decka, a braciak swojego nie pozwalał mi nawet dotykać (bo ja wszystko pusje ;p). Wiec dorwałam jakieś stare tracki decka jakiegoś dojechanego skręciłam pyk i na deske, a że zaczeło mi wychodzić olle i tak dalej, to stray kupił mi na urodziny decka zero. Kasia tak sie zajarała skatebordingiem (tony hawk's pro skater 3, przeszlam chyba 7 razy kazdym zawodnikiem ;p) Wszędzie jezdziłam na decku, do szkoły, na trening! Kumple się śmiali, że jestem jak ten typek z bajki "ed edd i eddy", ciągle z deską ;p Później zaczeły się grubsze tricki jakieś kickfilipy etc. i skakanie ze schodów.. skoczyłam połamałam ręke i na desce do szpitala.. założyli gips i dalej na decku.. rzeźnie odchodziły.. Teraz już mniej jeżdze, nie wiem czy wyrosłam czy brakuje mi czasu, zaczeła się szkoła.. ale często wskakuje na deske tymbardziej, że są wakacje.
_________________ Gdyby za rap mogli aresztować, do końca życia by mnie budziła zbożowa!!
Zaproszone osoby: 5
Imię: Daro Krzychu Metody
Uznanie dla: Pih, Chada, SNS, Mes, LWWL, BRX Pomógł: 1 raz Wiek: 17 Dołączył: 17 Maj 2007 Posty: 2262 Skąd: Ćmielów
Wysłany: Pią 21 Wrz, 2007 09:15
jak tu trafiles/as?: That's not your fuckin business!
rolki ?? dlaczego ?? bo brat sobie kupił, przejechał sie z raz i mu się nie podobało wieć mi dal xD poskakało się, poskakało i noga urosła xD a teraz trzeba zbierać na nówki xD
Wysłany: Czw 22 Lis, 2007 15:58
jak tu trafiles/as?: Od znajomego wiem
U mnie zaczęło się od tego, jak raz kolega pożyczył od kogos deskę i po kótkiej rozmowie mówi do mnie, że da mi 20zł jak zrobie Ollie (podskoczę) na wysokośc 5cm.
Pokazał mi jak i udało mi sie juz po kilku minutach.Spodobało mi się, ale deski nie kupiłem, bo trochę drogie były.
I tak gdzieś ok. roku później jeden kolega kupił deskę i zaczęła się "zabawa" na jego desce.Ollie i jeźdżenie coraz lepiej mi wychodziło i postanowiłem kupić deskę (no mama kupiła, hehe).I tak się zaczęło, że zacząłem jeździć.
_________________ „Nie sądziłem, że na świecie jest aż tylu idiotów -
- dopóki nie zobaczyłem Internetu.”
Wysłany: Czw 29 Lis, 2007 19:09
jak tu trafiles/as?: google
Ja zaczynałem od deski, wiecie osiedle wszyscy jezdza to ja tez zaczne... i tak minał mniej wiecej rok...
Potem kumpel wkrecił mnie w rowery, kupiłem bmx ale jakos nie wkreciły mnie małe kółka (nadgarstki bola xD) rowerek poszedł an sell,
Zaczely sie wakacje poszedłem do pracy i tak sie uzbierało na nowy sprzecik i zakupiłem duze koła:D NS Bitch xD:D
A czemu jezdze? jezdze bo sprawia mi to frajne bo poprostu to lubie!
a i jeszcze do dam ze dla beki trafił sie różowy rower xD:D
_________________ Dobrych Ziomków Kilku Trochę Dalszych Kilku Więcej I Tych Na Cześć ch** Cała Reszte...
Zaproszone osoby: 2
Uznanie dla: Tupac, Molesta, ZIP Skład, Onar, Eldo, Bilon Pomógł: 2 razy Dołączył: 21 Gru 2007 Posty: 188 Skąd: 022 West Side
Wysłany: Sob 22 Gru, 2007 01:59
jak tu trafiles/as?: Google
A ja na desce jeździłem... Już nie jeżdżę, bo po pewnym upadku musiałem zrobić dłuższą przerwę, no i jakoś mi się nie chciało do tego wracać:P
A zacząłem, bo starsi koledzy z osiedla śmigali i jak miałem 10 lat, to mi się dali przejechać, no i się wkręciło, a potem tylko nowe decki trza było kupować co chwila x)
Uznanie dla: Tych ludzi,Którym ten rap sie nie nudzi.-DGE-
Dołączył: 01 Gru 2007 Posty: 155
Wysłany: Pią 02 Maj, 2008 22:12
jak tu trafiles/as?: z google ...
pf ja na desce jezdziłem troche jak mialem z 10 lat xD
Ale jeździłem krótko skonczyło sie na pop shove it'cie;p
Teraz kumple zaczeli jeździć to ja też^^
narazie zaczynam:P
Zakupilem se speed demonsa i smigam troche...
_________________ Zaliczam glebę - wstaję, idę przed siebie
Tej szansy nie pogrzebie, coś daje znaki mi na niebie
Mina zrzednie tym co nie wierzyli
powiedzą kiedyś - PDG tu byli, prawdę mówili
Wysłany: Pią 02 Maj, 2008 22:18
jak tu trafiles/as?: Wyszukiwarka
rower... dirt, street.. kocham to.. ale rozowo bylo do czasu az zlamalem noge i rozerwalem torbe stawowa tak ze stopa wyleciala ze stawu skokowego... nie mowie o bolu.. da sie wytrzymac... tylko rehabilitacja, zlamalem w styczniu a do dzis o przysiadzie moge zapomniec... mialem operacje, sruby i te sprawy... no ale juz smigam z powrotem, tylko ze juz nie latam.. ograniczam sie do"przypomnienia sobie" i przelamaniu strachu przy banym, wheeliem itp... narazie tylko tyle moge
_________________ Czy to brzmi mało wiarygodnie? Bo ja to kocham, w sercu radocha, duma w tych przekrwionych oczach.
Kiedy slysze Twoje slowa"nie przestawaj ziom rymowac", to az chce sie dalej pisac, moc ta drzemie w dlugopisach.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
visionHostingprostataStarCraft IIRejestr firm Hip-hop to zjawisko, bądź też ruch kulturowy, rozpoczęty przez Afroamerykanów i Latynosów we wczesnych latach 70. XX wieku w nowojorskim Bronksie. Hip-hop zaczął powoli przenikać do świata kultury masowej na początku lat 80., by w następnej dekadzie rozprzestrzenić się na każdy zakątek globu.